Piekarnik - sprawdzone przepisy

Obiadowo

  • poniedziałek, 15 lutego 2016
    • Lazania naleśnikowa ze szpinakiem / Crepes-Lasagna with Spinach

      Trochę inna wersja tradycyjnej lazanii, z naleśnikami zamiast makaronu, ze szpinakiem, mozzarellą, wędzonym łososiem, suszonymi pomidorami... ahh czy już czujecie ten smak? :)

      Źródło: pomysł mojej siostry Aśki wsparty przeróżnymi inspiracjami z internetu

      Lazania naleśnikowa

      Składniki:
      12 naleśników (np. półtorej porcji z tego przepisu)
      2 ząbki czosnku
      1 cebula
      2 opakowania (2 x 450g) szpinaku mrożonego rozdrobnionego, odmrożonego i osączonego z nadmiaru wody na sicie
      około 120 g pomidorów suszonych z zalewy, pokrojonych na mniejsze kawałeczki (używamy biedronkowych)
      1 kulka mozzarelli (250 g)
      beszamel (przepis poniżej)
      żurawina (mogą być całe owoce ze słoika - jak do mięsa; garść suszonej lub pomidory suszone w zalewie z żurawiną z Biedronki)
      300 g łososia wędzonego, pokrojonego w małe cząstki
      oliwa
      sól i pieprz

      Sos beszamelowy:
      3 łyżki masła
      3 łyżki mąki pszennej
      3 szklanki mleka 3,2%
      sól, pieprz, gałka muszkatołowa do smaku

      Usmażyć naleśniki według ulubionego przepisu (np. półtorej porcji z tego przepisu).

      Rozgrzać piekarnik do 180 stopni C (ja używam termoobiegu).

      Czosnek i cebulę obrać, pokroić w drobną kostkę i zeszklić na patelni (na rozgrzanej oliwie). Dodać rozmrożony szpinak, doprawić solą i pieprzem i dusić na patelni przez około 10 minut. Dodać suszone pomidory, wymieszać i dusić jeszcze kilka minut. Można do smaku dolać trochę zalewy z pomidorów.

      Mozzarellę pokroić w drobną kostkę.

      Przygotować sos beszamelowy: w rondelku zasmażyć masło z mąką na złoto. Dodać mleko i zagotować, cały czas mieszając (to ważne!). Doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową do smaku, gotować mieszając aż sos zgęstnieje.

      Naczynie żaroodporne (u nas dość głębokie, o wymiarach około 19x27 cm) wysmarować oliwą (spód i boki). Układać cienkie warstwy: 2-3 naleśniki, szpinak, łosoś, mozzarella, żurawina, sos beszamelowy (szpinak cienką warstwą, a reszta po trochu, równomiernie, do tego kleksy beszamelu), znów naleśniki itd. Ostatnia warstwa to naleśniki, trochę mozzarelli i sos beszamelowy, który pokryje całą górną warstwę.

      Naczynie zakryć pokrywką i piec przez około 40-50 minut w nagrzanym piekarniku. Na ostatnie 10 minut zdjąć pokrywkę.

      Smacznego!

      Lazania naleśnikowa

      Lazania naleśnikowa

       

       

       

       

       

       

      Zapisz

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Lazania naleśnikowa ze szpinakiem / Crepes-Lasagna with Spinach”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ilenia
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 15 lutego 2016 12:00
  • czwartek, 08 sierpnia 2013
    • Marynata do karkówki z grilla / Grilled Marinated Pork Neck

      Jedna z najlepszych marynat do karkówki, jakiej próbowałam. I z radością dzielę się z Wami moim znaleziskiem.

      Źródło: Gotuję, bo lubię



      One of the best pork neck marinades I've tasted so far. And I share my discovery with you with joy.

      Karkówka z grilla

       

      Składniki:
      1-1,5 kg karczku
      pół szklanki oliwy
      5 ząbków czosnku
      1 cebula
      2 liście laurowe
      1 łyżeczka soli
      1 łyżeczka pieprzu ziołowego
      1 łyżka przyprawy do grilla
      1 łyżeczka przyprawy do karkówki
      1 łyżeczka ziół prowansalskich
      1 łyżeczka suszonego majeranku
      1 łyżka słodkiej papryki
      1 łyżeczka musztardy
      2 łyżki ketchupu

      Mięso pokroić w cienkie plastry i delikatnie rozbić.*

      Wszystkie pozostałe składniki połączyć i wymieszać dokładnie (ja używam do tego słoika - łatwiej wymieszać wszystko - jak w shakerze): czosnek obrać i wycisnąć, cebulę obrać, pokroić na mniejsze kawałki i również przepuścić przez praskę.

      Mięso wymieszać dokładnie z marynatą, przykryć i odstawić do lodówki na minimum 24 godziny.

      Grillować na rozgrzanym ruszcie, po kilka minut z każdej strony.

      * jeśli lubicie grubsze kawałki, to takie zostawcie - tylko trzeba wtedy dłużej grillować

      Smacznego!

      Karkówka z grilla


      Grilled marinated pork neck

      Ingredients:
      1-1,5 kg pork neck
      1/2 cup olive oil
      5 garlic cloves
      1 onion
      2 bay leaves
      1 tsp salt
      1 tsp herb pepper
      1 tbsp barbecue seasoning
      1 tsp pork neck seasoning (for bbq)
      1 tsp Herbes de Provence
      1 tsp dried marjoram
      
      1 tbsp sweet paprika powder

      1 tsp mustard
      2 tbsp ketchup

      Cut the meat into thin slices and gently smash.*

      Combine the rest of ingredients and mix thoroughly (I do it in a jar, using it as a shaker): peel and press the garlic; peel the onion, cut it into smaller pieces and also pass through the garlis press.

      Knead the pork thoroughly with the marinade, cover and refridgerate for at least 24 hours.

      Grill on a hot BBQ, a few minutes on each side.

      * You can leave thicker slices, if you like, just remember to grill them longer

      Enjoy!

      Karkówka z grilla

      Karkówka z grilla

      Karkówka z grilla

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ilenia
      Czas publikacji:
      czwartek, 08 sierpnia 2013 09:17
  • piątek, 01 marca 2013
    • Piekielny kurczak Magdy

      Kawałki piersi drobiowych w gęstym, słodko-ostrym sosie, podawane z ryżem - to u nas specjalność Magdy. Zapraszam na piekielną ucztę!

      Źródło: Kuchnia polska Małgorzata Caprari, przepis dostosowany przez Magdę


      Składniki (na około 4-5 porcji):
      pół kg piersi z kurczaka lub indyka
      przyprawa do drobiu (do smaku)
      2 średnie cebule
      3 duże ząbki czosnku
      200g pikantnego ketchupu
      3 łyżeczki octu winnego
      2 łyżeczki cukru
      4 łyżeczki konfitury lub powideł (np. z moreli, śliwek)
      pół szklanki wody
      3 łyżki mąki
      szczypta soli
      pieprz cayenne (do smaku)
      tłuszcz do smażenia (np. masło, olej)

      Mięso umyć, osuszyć i pokroić w kostkę. Natrzeć przyprawą do drobiu, zawinąć w folię spożywczą i odstawić do lodówki na około 30 minut. Cebule obrać i posiekać. Na patelni rozgrzać tłuszcz i zeszklić na nim cebulę. Dodać wyciśnięty przez praskę czosnek oraz ketchup. Ocet winny wymieszać z cukrem, powidłami i wodą; dodać do patelni i zagotować.
      Do foliowej torebki wsypać mąkę, sól i pieprz cayenne, a następnie dodać odłożone wcześniej do lodówki mięso. Zamknąć torebkę i potrząsać, aż kawałki kurczaka dokładnie pokryją się przyprawami. Tak przygotowane mięso obrumienić na patelni z rozgrzanym tłuszczem (osobno od sosu). Kurczaka przełożyć do natłuszczonej formy do zapiekania i zalać zagotowaną mieszanką z patelni. Piec pod przykryciem w 180oC, przez 20-30 minut, aż kurczak będzie miękki i upieczony w środku. Podawać z ryżem.

      Smacznego!


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Piekielny kurczak Magdy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ilenia
      Czas publikacji:
      piątek, 01 marca 2013 10:05
  • poniedziałek, 18 lutego 2013
    • Potrawa z szybkowara

      Proste danie jednogarnkowe lub, jeśli ktoś woli, wiejskie żarełko :) Ja uwielbiam i polecam też Wam. Przygotowane w szybkowarze, czyli garnku ze szczelną pokrywką, w którym wykorzystuje się ciśnienie do szybszego przygotowania potraw. Uważajcie przy rozszczelnianiu, żeby się nie poparzyć!

      Źródło: przepis domowy, specjalność Taty

      Składniki na cały garnek (na około 7 porcji):
      500-600g kiełbasy
      200g boczku wędzonego
      2-3 cebule
      pół główki niedużej kapusty
      1-1,2 kg ziemniaków
      3-4 pomidory bez skórki (lub 2 puszki pomidorów bez skórki)
      zioła i przyprawy: sól, pieprz, majeranek, zioła prowansalskie, słodka papryka

      Kiełbasę pokroić w grube półtalarki. Boczek pokroić w dużą kostkę. Cebule obrać i pokroić w piórka. Kapustę poszatkować. Ziemniaki obrać i pokroić w grube plastry. Pomidory pokroić w duże kawałki.

      Układać warstwami w szybkowarze (w trzech rundach): ziemniaki, kapusta, przyprawy (po dużej szczypcie), cebula, mięso, pomidory (i jeszcze dwa razy tak samo). Zamknąć pokrywę i gotować do momentu, gdy gwizdek zacznie podskakiwać i świszczeć. Zmniejszyć ogień, i gotować jeszcze 15 minut. Po tym czasie wyłączyć, wypuścić parę (wyrównać ciśnienie) i otworzyć. Zajadać po paru minutach (żeby się nie poparzyć).

      Smacznego!


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Potrawa z szybkowara”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ilenia
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 18 lutego 2013 10:28
  • sobota, 09 czerwca 2012
    • Tarta z porem

      Ta tarta to specjalność Aśki. Przepis dostała kiedyś od koleżanki i to była dla nas miłość od pierwszego kęsa. Przy okazji jest to świetna propozycja dla wegetarian, a wykonanie super proste. Jako spodu możecie użyć w zasadzie dowolnego ciasta półkruchego z ulubionej tarty (np. owocowej), tylko pamiętajcie, żeby wtedy zmniejszyć ilość cukru ze swojego przepisu, żeby nie wyszła zbyt słodka.


      Ciasto:
      200g mąki pszennej
      100g mąki ziemniaczanej
      25g cukru
      150g zimnego masła, pokrojonego w małe kawałki
      1 jajko
      szczypta soli

      Nadzienie:
      3 pory
      szklanka bulionu
      1 opakowanie sera typu feta

       

      Sos beszamelowy:
      2 łyżki mąki pszennej
      2 łyżki masła
      2 szklanki tłustego mleka (3,2%)
      sól
      pieprz
      gałka muszkatołowa

      Dodatkowo:
      100g sera żółtego w kostce (np. cheddar)

      Przygotować ciasto: mąki przesiać na stolnicę (lub do dużej miski) i wymieszać, dodać pozostałe składniki i szybko zagnieść ciasto. Uformować je w kulę, owinąć folią spożywczą i wstawić do lodówki na 30 minut.

      Piekarnik nagrzać do temperatury 160oC. Formę do tarty lub tortownicę o średnicy 24 cm posmarować masłem i wysypać kaszą manną.

      Ciasto rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm i wyłożyć nim formę, łącznie z bokami. Nakłuć widelcem i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez ok. 20 min. (do jasnozłotego koloru), lekko ostudzić. Piekarnik przestawić na 180oC.

      W międzyczasie przygotować nadzienie: pory umyć, osuszyć, a następnie pokroić w talarki. Dusić w bulionie na średnim ogniu przez ok. 15 minut. Zdjąć z ognia. Ser feta pokroić w dużą kostkę i dodać do porów. Zmieszać. Wyłożyć na upieczony spód.

      Przygotować beszamel: w rondelku zasmażyć masło z mąką na złoto. Dodać mleko i zagotować, cały czas mieszając (to ważne!) - sos powinien zgęstnieć. Doprawić solą, pieprzem i gałką do smaku.

      Gotowy beszamel wylać na nadzienie z porów. Na wierzch zetrzeć ser zółty (na tarce o małych oczkach). Całość wstawić do piekarnika i piec 35-40 minut.

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Tarta z porem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ilenia
      Czas publikacji:
      sobota, 09 czerwca 2012 09:32
  • poniedziałek, 21 maja 2012
    • Pyzuchy

      Pyzuchy przypominają mi bardzo kluski śląskie, z tym że podawane są na słodko - z serem białym w środku. Nie jest to mój ulubiony smak (czytaj: smak klusków śląskich, bo ser biały uwielbiam), jednak pozostałym w domu bardzo smakują.

      Podany przepis jest tradycyjnym przepisem, będącym w użytku w okolicach Pułtuska. Uprzedzając pytania - nie, to nie moje okolice :) Pomagam w przygotowaniu książki o powiecie (a konkretnie przy wypróbowaniu i zilustrowaniu przepisów) i stąd właśnie pyzuchy na blogu.

      Składniki:

      2 kg ziemniaków
      sól
      2 jajka
      mąka ziemniaczana (ilość podana niżej w przepisie)
      500g białego sera
      cukier (do smaku)

      Ziemniaki obrać, ugotować w osolonej wodzie, ostudzić i przetrzeć przez praskę (lub przepuścić przez maszynkę). 1/4 powstałej masy odłożyć (nie będzie już potrzebna), a w jej miejsce podsypać tyle samo mąki ziemniaczanej (najlepiej wspomóc się wagą kuchenną). Dodać jajka i zagnieść na jednolitą masę. Formować placki, napełnić je serem i zalepić (u mnie w kuliste kluski). Gotować w osolonej wodzie, przez parę minut od wypłynięcia.

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Pyzuchy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ilenia
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 21 maja 2012 08:27
  • piątek, 18 maja 2012
    • Rejbak

      Rejbak (terciek, kartoflak, kugiel) to nic innego, jak duży placek ziemniaczany, pieczony z mięsem. Potrawa została przejęta przez Kurpiów z kuchni żydowskiej, w której nosi nazwę kugel i jest rzecz jasna przygotowywana w wersji koszernej.

      Na zdjęciach widać też fragmenty serwetki z tradycyjnym kurpiowskim haftem.

      Przepis tradycyjny.

      Składniki (na około 6 porcji lub 4 duże):

      2 kg ziemniaków
      500g mieszanki wędzonego boczku, słoniny i kiełbasy (lub tylko jednego z nich - u nas kiełbasa)
      duża cebula
      2-3 jajka
      2-3 łyżki mąki
      pół szklanki gorącego mleka
      sól, pieprz do smaku
      tłuszcz do posmarowania formy

      Piekarnik nagrzać do 180oC. Formę wysmarować masłem (u nas okrągła o średnicy 24 cm).
      Kiełbasę pokroić w kostkę i zrumienić na suchej patelni. Cebulę pokroić w kostkę i dodać do kiełbasy - całość smażyć razem, aż cebula się zeszkli. Ziemniaki obrać i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach, a następnie odcisnąć na durszlaku. Do ziemniaków wbić jajka, dodać mięso z cebulą, mąkę, doprawić szczodrze solą i pieprzem - wszystko starannie wymieszać. Następnie dolać mleko i raz jeszcze wymieszać. Przełożyć do przygotowanej formy, piec przez około godzinę (do zbrązowienia lub suchego patyczka).

      Polecam konsumpcję na ciepło z chłodnym jogurtem naturalnym :)

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Rejbak”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ilenia
      Czas publikacji:
      piątek, 18 maja 2012 08:05
  • niedziela, 29 kwietnia 2012
    • Świnki w kocykach

      ... czyli domowe mini hot-dogi wg Nigelli Lawson (z moją drobną modyfikacją). Szybkie w wykonaniu, z prostych składników, niezbyt wymagające. Nie polecam jednak przechowywania ciasta w lodówce (ani zamrażalniku), bo bardzo na tym traci; najlepsze jest na świeżo.

      (Update 1 maja 2012 r.: postanowiłam dołączyć przepis do akcji majówkowej)

      Źródło inspiracji: Nigella gryzie Nigella Lawson (przepis podaję po moich modyfikacjach, po oryginał odsyłam do książki).


      Składniki (na około 12 małych świnek, czyli 6 parówek):

      170g mąki
      1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
      pół łyżeczki soli
      pół szklanki (125 ml) mleka
      1 jajko (małe)
      1,5 łyżki oleju roślinnego
      6 parówek
      kilka plasterków sera żółtego
      1 jajko + odrobina mleka do posmarowania

      Piekarnik nagrzać do 220oC.

      Mąkę, proszek do pieczenia i sól wymieszać w jednym naczyniu. W drugim naczyniu wymieszać mleko, jajko i olej roślinny, a następnie wlać je (ciągle mieszając) do suchych składników. Wyrobić na gładkie, miękkie, nielepiące się ciasto, które można rozwałkować (jeśli jest zbyt mokre - dodać więcej mąki, jeśli zbyt suche - więcej mleka).
      Parówki obrać z folii ochronnej, przeciąć na pół.
      Rozwałkować ciasto na cienki prostokąt i wyciąć paski szerokości około 4 cm i długości około 6 cm. Ser zółty pokroić również na taką szerokość.
      Zawijać parówki: na cieście kładziemy ser żółty, a na nim parówkę pod lekkim kątem i zwijamy. Całość układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować jajkiem rozbełtanym z mlekiem i zapiekać przez około 10-15 minut (aż będą ładnie zrumienione).

      Smacznego!


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Świnki w kocykach”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ilenia
      Czas publikacji:
      niedziela, 29 kwietnia 2012 12:07
  • wtorek, 03 kwietnia 2012
    • Lasagne

       

      Lasagne z tego przepisu bardzo często pojawia się na naszym stole. Za każdym razem smakuje odrobinę inaczej (w zależności od użytego wina), ale zawsze jest pysznie. Jest to przepis dopracowany przez nas po wielu próbach, więc chyba można uznać go za nasz domowy :) Z podanej ilości naje się spokojnie 5-6 osób.

      Podstawa przepisu: Makarony dla całej rodziny. Pani domu poleca, nr 7(82)/2009

      Składniki:

      2 cebule
      2 łyżki oliwy z chilli
      500g mielonego mięsa indyka
      2 puszki pomidorów bez skórki
      kieliszek półsłodkiego czerwonego wina (u nas domowe - zdjęcie na dole)
      vegeta i bazylia (świeża lub suszona) do smaku
      500g makaronu lasagne
      100g tartego sera (najlepiej parmezanu, ale można jak my dać tańszy zamiennik)

      Sos beszamelowy:

      3 łyżki masła
      3 łyżki mąki pszennej
      3/4 litra (3 szklanki) mleka tłustego
      sól, pieprz, gałka muszkatołowa do smaku

      Cebule obrać, posiekać i zeszklić na oliwie. Następnie dodać do nich mięso i smażyć przez około 5 minut. Dodać pomidory (razem z zalewą) i wino. Doprawić vegetą i bazylią i dusić przez 20 minut na wolnym ogniu.

      Przygotować sos beszamelowy: w rondelku zasmażyć masło z mąką na złoto. Dodać mleko i zagotować cały czas mieszając (to ważne!). Doprawić solą, pieprzem i gałką do smaku.

      Płaty lasagne obgotowujemy we wrzącej, osolonej wodzie z dodatkiem oleju, przez 2 minuty, wrzucając po kilka płatów na raz.
      (My robimy to na bieżąco przy układaniu warstw)

      Układanie warstw: w naczyniu żaroodpornym (u nas dość głębokie naczynie o wymiarach 19x27 cm) układamy kolejno warstwy: sos beszamelowy, płaty lasagne, mięso, beszamel itd. Kończymy płatami lasagne pokrytymi beszamelem.

      Zapiekać pod przykryciem przez 40 minut, następnie zdjąć pokrywkę, posypać całość startym serem i zapiekać jeszcze przez 5 minut.*

      Smacznego!

      * To wersja dla niecierpliwych :) Lasagne najlepiej jednak smakuje (i lepiej się "trzyma"), jeśli trochę odstoi. Czyli pieczemy przez 40 minut, dajemy jej odstać i się ściągnąć, a kiedy zgłodniejemy zapiekamy/odgrzewamy z serem.

      Wino ze zbiorów podarowanych przez koleżankę ze szkolnej ławy ;) Nasz secret ingredient

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Lasagne”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ilenia
      Czas publikacji:
      wtorek, 03 kwietnia 2012 11:22
  • piątek, 12 czerwca 2009
    • Pizza

      Pizzą w naszym domu zajmuje się moja siostra M. Przepis na ciasto znalazła parę lat temu gdzieś w Sieci i po licznych próbach, zmianach proporcji i eksperymentach dostosowała go do naszych upodobań. Tak więc można uznać, że to jej autorskie dzieło :)




      Składniki (na dwie duże pizze - całe blachy):

      40 g świeżych drożdży
      2 łyżeczki cukru
      2 łyżki + 800 g mąki pszennej
      kilka łyżek wody (do zaczynu)
      około 2 łyżki soli

      przyprawy
      2 szklanki wody (najlepiej lekko ciepłej)
      7 łyżek dobrej oliwy z oliwek
      sos do pizzy
      ser żółty
      składniki na farsz, wedle upodobania

      Przygotowujemy zaczyn: drożdże rozdrabniamy do małego naczynia,  dodajemy cukier, 2 łyżki mąki i kilka łyżek wody (tyle, żeby przykryła pozostałe składniki) i delikatnie mieszamy. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (na kilka minut). Zaczyn powinien mieć jednolitą konsystencję, niezależnie od tego, jak dokładnie go wymieszamy.

      Do dużej miski wsypujemy pozostałą mąkę, sól i dodajemy przyprawy (polecamy pół opakowania "Przyprawy kuchni włoskiej" Kamis albo oregano + majeranek na oko). Do tej mieszanki dodajemy zaczyn z drożdży, wodę (2 szklanki) i mieszamy. Następnie dodajemy oliwę i wyrabiamy ciasto. Od momentu, gdy jest elastyczne i dobrze odchodzi od ręki, wyrabiamy jeszcze 5 minut (jeśli lepi się za bardzo, to można podsypać mąką). Jeśli będziemy wyrabiać ciasto dłużej, to później będzie bardziej puszyste i będzie przypominało bardziej bułkę niż ciasto z pizzerii, dlatego my kończymy po 5 minutach :)

      Wyrobione ciasto przykrywamy lnianą ściereczką zwilżoną gorącą wodą i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 30-40 minut.

      Gdy ciasto już wyrośnie, dzielimy je na 2 równe części i na posmarowanej masłem blasze formujemy cienki placek pizzy o odpowiadającym nam kształcie :)

      Na pizzy układamy kolejno: sos, starty ser zółty, składniki wedle upodobania. Brzegi smarujemy oliwą z oliwek, żeby się nie spiekły.

      My zamiast sosu do pizzy używamy pomidorów krojonych z bazylią i oregano Podravki z kartonika (wówczas brzegi smaruje się sosem z tych pomidorów, zamiast oliwą). Na wierzch dałyśmy na jedną pizzę: szynkę, pomidory i jajka; a na drugą: szynkę, paprykę i kukurydzę.

       

      Piecze się w piekarniku nagrzanym do 220oC przez około 15-17 minut. W połowie czasu  należy przekręcić pizzę (razem z blachą) o 180o - w ten sposób upiecze się równomiernie z każdej strony.

       

      Smacznego!

       


      Wyrobione ciasto rośnie...


      Gotowa pizza, wariant drugi


      Pizza z jajeczkiem mmm...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Pizza”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ilenia
      Czas publikacji:
      piątek, 12 czerwca 2009 17:56

Wyszukiwarka

Autorzy

Kanał informacyjny


Reklama

egrosmiejsce na reklamę



Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Top Blogi


Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Tasty Query - recipe search engine


zBLOGowani.pl