Piekarnik - sprawdzone przepisy

Wpisy

  • sobota, 12 października 2013
    • David Lebovitz "Słodkie życie w Paryżu" 14/50

      Drobiowe tagine z morelami i migdałami
      Chicken tagine with apricots and almonds

      Drobiowe tagine

      Nigdy nie byłam fanką kuchni orientalnej, ale po tym daniu chyba zacznę się do niej przekonywać. Kurczak był naprawdę świetny, połączenie kilku przypraw, moreli, migdałów i ziół bardzo mi posmakowało. Jeśli nie macie specjalnego naczynia do tagine, nie przejmujcie się - ja zrobiłam to danie w zwykłej gęsiarce, a podałam z kuskusem, tak jak poleca David i wszystko świetnie się zgrało. Trochę obawiałam się, że sos wyszedł za słony, gdy próbowałam go w trakcie odparowywania, ale w połączeniu z mięsem i kuskusem smak się zrównoważył. Przepis jest bardzo dobrze skonstruowany - lubię takie jasne wskazówki, które mówią dokładnie ile minut coś smażyć, gotować, czy piec, albo ile razy przewrócić mięso. Jedyne z czym miałam problem to wygotowanie 1/3 sosu, ale mojej ocenie "na oko" zawsze było daleko do ideału ;)

      Składniki i wykonanie:

      • papryka - miałam tu pewne wątpliwości, ale doszłam do wniosku, że chodzi o słodką paprykę mieloną i taką dodałam;
      • sól - użyłam soli morskiej gruboziarnistej;
      • biały pieprz - tu poległam, bo nie mogłam nigdzie dostać całych ziaren, więc ostatecznie użyłam mielonego (trochę mniej niż łyżeczkę);
      • cebula - miałam małe, więc dałam dwie zamiast jednej;
      • bulion - użyłam domowego drobiowego, który zrobiłam dzień wcześniej;
      • kolendra - poszła cała, tzn. kupiłam Baziółkę i cała doniczka została zużyta, ledwo starczyło na przybranie :)
      • migdały - nie zgadza się ilość: w przepisie stoi "3/4 szklanki (75g)", tymczasem 75g to pół szklanki. Trzymałam się gramatury i moim zdaniem było wystarczająco dużo.

       


       

      I've never been a great fan of the oriental cuisine, but I think I could change my mind after eating that dish. That chicken is really great and combination of several spices, dried apricots, almonds and herbs was really to my taste. Don't worry if you don't have tagine dish - I used a simple baking dish with a lid. I served it with couscous as David recommends and it was a great choice. I was a little bit concerned about the sauce, because it seemed to be too salty, but served with the chicken and couscous everything was well balanced. The recipe itself is very well constructed - I like that kind of clear instructions, which tell you excactly how long to fry/cook something, or how many times to roll over meat. The only thing I had problem with was reducing sauce by 1/3, but then again I've always had problems with doing something "more or less".

      Ingredients and execution:

      • paprika - I wasn't sure about the kind, so I used sweet ground paprika;
      • salt - I used coarse sea salt;
      • white pepper - I failed in finding whole grains, so I used ground white pepper (a little less than a teaspoon);
      • onion - I only had small ones, so I used two instead of one;
      • broth - I used homemade chicken broth, that I made day before;
      • coriander - I used whole Baziółka pot and it was hardly any left to garnish :)
      • almonds - the amount is not right: it says "3/4 [Polish] cup (75g)" in the recipe, while 75g is 1/2 Polish cup. I sticked to the weight and I think it was enough.

       

      Drobiowe tagine

      Drobiowe tagine

      Drobiowe tagine

      Drobiowe tagine

      Drobiowe tagine

      Drobiowe tagine

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „David Lebovitz "Słodkie życie w Paryżu" 14/50”
      Tagi:
      Autor(ka):
      ilenia
      Czas publikacji:
      sobota, 12 października 2013 16:08
  • środa, 09 października 2013
    • David Lebovitz "Słodkie życie w Paryżu" 9/50

      Ciasto czekoladowe
      Chocolate cake
      

      Ciasto czekoladowe

       

      Ciasto łatwe w przygotowaniu, wymaga jedynie zamieszania kilku składników, a z rzeczy, które można by uznać za bardziej zaawansowane - ubicia piany z białek i dość delikatnego połączenia jej z masą czekoladową. Składniki podano na małą keksówkę, ale wziąwszy pod uwagę to, że ciasto jest ciężkie i mocno czekoladowe (ale nie słodkie) - myślę, że spokojnie wystarczy na kilka dni, bo jednym kawałkiem można się nieźle zapchać. Przechowałam je w pojemniku zamykanym. Po dwóch dniach miało być jeszcze lepsze, ale ja nie czułam różnicy. Za to z pewnością jest to jedno z bardziej aromatycznych ciast czekoladowych, jakie robiłam - zapach czekolady jest intensywny, cudowny :)

      Składniki i wykonanie:

      • czekolada - w składnikach podano czekoladę pokrojoną na kawałeczki - moim zdaniem jej krojenie jest zbędne, ponieważ i tak jest rozpuszczana w kąpieli parowej i wystarczy połamać ją na kostki, tak jak robię to w przypadku innych przepisów. Do pieczenia użyłam czekolady z 70% zawartością kakao, ale nie Lindt jak Madame Pellas ;) Niestety w Polsce ta marka jest 2-3 razy droższa od innych. Znalazłam zamiennik wśród czekolad Wawelu;
      • sól - u mnie zwykła stołowa;
      • cukier - nie zgadza mi się ilość, ponieważ 1/3 szklanki to nie jest 65g, jak podano, tylko około 75g. Być może tłumacz przerobił angielskie "cup" na polską szklankę i stąd różnica? W każdym razie w przepisie kierowałam się ilością podaną w gramach;
      • piekarnik - nagrzałam systemem góra/dół - zazwyczaj piekę na termoobiegu, ale w książce nic na ten temat nie wyczytałam, w związku z tym pozostałam przy metodach tradycyjnych;
      • czas pieczenia - ciasto piekłam przepisowe 35 minut, jednak zalecam skrócenie tego czasu, np. do 25 minut i potem sprawdzanie końcówki. David pisze w książce, aby uważać, by nie spiec wierzchu - niestety ja się zgapiłam, za bardzo skupiłam się na czasie i po 35 minutach ciasto było delikatnie spieczone w niektórych miejscach.

       


       

      Easy to make cake - needs only mixing a few ingredients. The only thing that can be considered as a bit more difficult is beating the egg whites and folding it gently into the batter. Ingredients given are enough for a small teacake tin, but considering the cake is rather heavy and intensely chocolate (but not sweet) - I think it's perfectly enough for a couple of days, because you can really get stuffed with just one slice. I stored my cake in an closed container. It was supposed to be even better than the first day, but I couldn't tell any difference. But it is certainly one of the most aromatic chocolate cakes I've made - the aroma of chocolate is intense, wonderful :)

      Ingredients and execution:

      • chocolate - recipe requires chopping it finely - in my opinion it's unnecessary, because it's being melted over a steam bath anyway, so it seems enough to just break it into bars, as I usually do with other recipes. I used 70% cocoa chocolate, but not Lidt as Madame Pellas ;) Unfortunatelly that brand is 2-3 times more expensive than others. I found substitute amond Wawel chocolates;
      • salt - I used regular table salt;
      • sugar - I think someone made a mistake when translating into Polish, because 1/3 Polish cup is about 75g - not 65g as given. Maybe 65g is in US cups? Anyways I baked accoridng to weight, not cups;
      • oven - I heat up my oven traditionaly (up/down) - I usually use fan, but the recipe doesn't say anything about it;
      • time of baking - I baked the cake for prescribed 35 minutes, but I recommend to bake for 25 minutes and watch the cake for the last 10 minutes to avoid burning the top. I focused to much on time and after 35 minutes the cake was slightly burned here and there on top.

      

      Ciasto czekoladowe

      Ciasto czekoladowe

      Ciasto czekoladowe

      Ciasto czekoladowe

      Ciasto czekoladowe

      Ciasto czekoladowe

      Ciasto czekoladowe


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „David Lebovitz "Słodkie życie w Paryżu" 9/50”
      Tagi:
      Autor(ka):
      ilenia
      Czas publikacji:
      środa, 09 października 2013 12:57
    • David Lebovitz "Słodkie życie w Paryżu"

      David Lebovitz "Słodkie życie w Paryżu", Wydawnictwo Pascal 2012
      David Lebovitz "The Sweet Life in Paris" (Polish edition 2012)

      Słodkie życie w Paryżu

      Recenzja ogólna

      Spis przepisów:
      List of recipes:

      1. Beza cynamonowa z lodami kawowo-karmelowymi, sosem czekoladowym i kandyzowanymi migdałami
      2. Bretońskie ciasto z mąki gryczanej z dodatkiem soli morskiej
      3. Brownies z dulce de leche
      4. Carnitas
      5. Cebule na słodko-kwaśno
      6. Chipsy z chleba pita
      7. Ciasteczka czekoladowo-jogurtowe
      8. Ciasto absyntowe
      9. Ciasto czekoladowe (Chocolate Cake)
      10. Ciasto z bekonem i niebieskim serem pleśniowym
      11. Ciasto z espresso i kremową bitą śmietaną
      12. Czekoladowe makaroniki
      13. Czekoladowy sos mole
      14. Drobiowe tagine z morelami i migdałami
      15. Duszony indyk w beaujolais nouveau ze śliwkami
      16. Finansjerki z czekoladą i migdałami
      17. Gorąca czekolada
      18. Gorący sos czekoladowy Nancy Meyers
      19. Kandyzowane migdały
      20. Karmelizowana tarta jabłkowa niskotłuszczowa
      21. Kawa mrożona
      22. Kir
      23. Kremowa śmietana
      24. Kurczak w sosie mole
      25. Lody kawowo-karmelowe
      26. Magdalenki w cytrynowym lukrze
      27. Mus czekoladowy I
      28. Mus czekoladowy II
      29. Naleśniki z mąki z ciecierzycy
      30. Pasta z wątróbek drobiowych z jabłkami
      31. Pianki czekoladowo-kokosowe
      32. Pieczona wieprzowina w glazurze z brązowego cukru u bourbona
      33. Piernik czekoladowy
      34. Pikantna mieszanka orzechowa
      35. Pływająca wyspa
      36. Podwójnie czekoladowe naleśniki
      37. Ptysie z kawałkami czekolady
      38. Sałatka z koziego sera na ciepło
      39. Sałatka z pomidorów i chleba na zakwasie
      40. Sardynki z cebulą i rodzynkami w stylu weneckim
      41. Sernik
      42. Sorbet pomarańczowy
      43. Sos czekoladowy
      44. Sos karmelowy z solonego masła
      45. Suflet z serem fromage blanc
      46. Surówka z kapusty z orzechami

      47. Śliwkowo-malinowe clafoutis
      48. Tapenada z fig i oliwek

      49. Zapiekane figi
      50. Żeberka wieprzowe

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ilenia
      Czas publikacji:
      środa, 09 października 2013 12:05
  • poniedziałek, 07 października 2013
    • A-Z Cookbooks - nowy dział / new category

      Książki

      Półki u nas w domu uginają się od książek kucharskich (na zdjęciu jedna z takich półek) - moich, rodziców, książek po dziadkach i tych pożyczonych. Uwielbiam je kartkować - w nowych wydaniach można napawać oczy pysznymi zdjęciami, a ze starszymi przenieść się w czasie. Jednak korzystanie z nich pozostawia dużo do życzenia. Mam wśród nich i takie, z których nigdy nie zrobiłam żadnego przepisu (!), chociaż przymierzam się do nich dość często i widzę tyle świetnych przepisów do wypróbowania.

      Postanowiłam, że książki pójdą w ruch. Otwieram nowy dział - "A-Z Cookbooks", w którym będę Wam pokazywać moje zmagania z kolejnymi książkami.

      Cel: przetestowanie wszystkich przepisów z jak największej ilości książek. Ambitnie? Oj, tak - to dla mnie prawdziwe wyzwanie, ale z Waszym wsparciem na pewno dam radę :)

      W tym dziale nie znajdziecie przepisów, tylko relacje z przygotowania potraw, moje uwagi i sugestie. W zasadzie można uznać, że ten projekt (zupełnie przy okazji) będzie równocześnie recenzją poszczególnych książek, a w dodatku recenzją rzetelną i szczegółową, bo pisaną z pozycji osoby, która nie tylko książkę przekartkowała, ale faktycznie całą przeczytała i użyła przepisów (co niestety ostatnimi czasy jest bardzo rzadkie, jeśli chodzi o recenzje książek kulinarnych).

      Mam nadzieję, że wpisy Wam się spodobają, a może też pomogą w podjęciu decyzji o zakupie poszczególnych tytułów.

      Do przeczytania!

       


       

       Shelves at our house bend under the weight of cookbooks whe've collected over the years (one of those shelves on the photo above). I love to leaf through them - there's plenty of beautiful, delicious pictures in new editions and the old ones can take you on a journey back in time. However using them is quite another story. I've got cookbooks I've never made any recipe from (!), though I often plan to do so and I even have some recipes marked.

      I've decided that all those books will be used and so I hereby open new category - "A-Z Cookbooks", in which you'll be able to follow my struggles with all of my cookbooks - one after another.

      Goal: to test every recipe in as many cookbooks as I could manage. Ambitious? Oh, yes - it's a real challenge for me, but I'm sure I can do it with your support :)

      You won't find recipes in this category - only a short report from the preparation, my notes and suggestions. Generally you could say that this project of mine is also a thorough review on the cookbooks I own. I hope that you'll like my posts and that they'll help you (if only a little bit) decide whether or not to buy it.

      Until the next post!

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „A-Z Cookbooks - nowy dział / new category”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ilenia
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 07 października 2013 20:34

Wyszukiwarka

Autorzy

Kanał informacyjny


Reklama

egrosmiejsce na reklamę



Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Top Blogi


Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Tasty Query - recipe search engine


zBLOGowani.pl