Piekarnik - sprawdzone przepisy

Wpisy

  • wtorek, 07 kwietnia 2015
    • Cukiernia Lidla. Przepisy mistrza Pawła Małeckiego

      Na kilka tygodni przed świętami wielkanocnymi, w telewizji zaczęły pojawiać się reklamy nowej książki kucharskiej, którą można było zdobyć wymieniając punkty zdobywane za zakupy w Lidlu. Potem coraz więcej było o tej książce w Internecie – na blogach i Facebooku. Z różnych stron słyszałam same "ochy" i "achy" na jej temat – zachwytom nie było końca, aż w końcu uległam i ja. I choć nie jestem stałą klientką Lidla (bywam tam sporadycznie), to udało mi się kupić ją na jednym z portali za 15 zł. Książka faktycznie jest pięknie wydana, zdjęcia zachwycają, a ciasta, które do tej pory upiekłam są przepyszne. Ale nie byłabym sobą, gdybym nie znalazła jakiegoś „ale” :)

      Niżej znajdziecie moją recenzję książki. Zaznaczam, że jest ona subiektywną oceną i nie każdy musi się z nią zgodzić. Ponadto wykonanie 104 przepisów zajmie mi trochę czasu, dlatego recenzja ta będzie systematycznie uzupełniana o zdjęcia kolejnych wypieków i deserów oraz informacje na ich temat.

      Wpis nie jest sponsorowany.

      Cukiernia Lidla okładka

       

      Uwagi ogólne:

      Książka została bardzo ładnie wydana: szyta, w twardej oprawie, na dobrym, matowym papierze, który nie odbija zbytnio światła (co mogłoby utrudniać korzystanie z książki w kuchni); ma piękne zdjęcia, które pokazują, jak ciasto czy deser powinny wyglądać i zachęcają do zrobienia. Projekt graficzny jest przyjemny dla oka, a przy tym ułatwia korzystanie z przepisów i dobrą orientację w nim: składniki w przepisie są podzielone według zastosowania, jest również informacja o ilości porcji, czasie przygotowania i stopniu trudności danego przepisu (te informacje najczęściej dobrze oddają rzeczywistość). Do tego w całej książce przewija się motyw uroczej muszki, czyli znaku rozpoznawczego autora - Pawła Małeckiego.

      Cukiernia Lidla poziomy

      Cukiernia Lidla przepis

      Przepisy podzielono na 14 rozdziałów, które pomagają w wyborze deseru na konkretną okazję lub według rodzaju, na jaki mamy akurat ochotę, np. Torty i ciasta z kremem, Wielkanoc lub Czekolada. Poza tym w książce znajdziemy też kilka stron z informacjami praktycznymi, jak np. Wagi i Miary, gdzie wypisano podstawowe przeliczniki, czy O mące, z której dowiedzieć się można o typach mąki i ich użyciu.


      Cukiernia Lidla spis treści

      Oprócz przepisów, które wcześniej można było znaleźć na stronie kuchnialidla.pl, znajdziecie również kilka nowych (lub prawie nowych - w niektórych przypadkach to wariacje na temat innych przepisów ze strony).

      W książce nie znajdziecie za to strony redakcyjnej - to pewnie celowy zabieg, ale mnie jej bardzo zabrakło. Z przyzwyczajenia po ostatniej pracy zaglądam na tę stronę w każdej książce - to cenne źródło informacji o redaktorach, wydawcy, drukarni, fotografach, autorze, kontaktach itp. itd. Szkoda, bo książka jest na tyle ładnie wydana, że osoby za to odpowiedzialne powinny być jawne. (Mnie "Cukiernia Lidla" przypomina bardzo książki Doroty Świątkowskiej wydane w Egmoncie)

      Plusy:

      - bardzo ładne wydanie;
      - w przepisach podane są temperatury w dwóch wersjach: pieczenie z termoobiegiem oraz bez termoobiegu;
      - informacje dodatkowe: o mące, o miodzie, o przetworach, o drożdżach (patrz też minusy);
      - przelicznik miar i wag;
      - czas przygotowania, który jest z grubsza zgodny z czasem rzeczywistym;
      - przepisy (z jednym wyjątkiem) podane na jednej stronie, co pozwala uniknąć przewracania kartek w czasie pieczenia;
      - brak nachalnej reklamy i lokowania produktów, pomimo tego, że jest to książka promująca sklepy Lidla;
      - podany stopień trudności przepisu.

      Minusy:
      - brak informacji o sposobie przechowywania i terminie przydatności;
      - brak zakładki/wstążeczki;
      - informacje dodatkowe niepełne - temat podstawowych produktów jakby się urywa, brakuje informacji np. o jajkach (ich wielkościach, kolorze, oznaczeniach?) czy np. cukrze - a miejsca na to by wystarczyło;
      - brak indeksu - na upartego wystarczy spis treści, ale indeks produktowy zawsze znacznie ułatwia wyszukiwanie odpowiedniego przepisu;
      - podział przepisów - to taki mały minus (zastanawiałam się, czy w ogóle go tu wstawiać), ale doszłam do wniosku, że może wprowadzać zamieszanie - powinien być albo według okazji, albo według rodzaju wypieków, albo według składników - tymczasem tutaj mamy misz-masz, jakby redakcja nie mogła się zdecydować; np. Rolada czekoladowa z musem kawowo-rumowym, która jest umieszczona w rozdziale Czekolada, równie dobrze mogłaby być w rozdziale Torty i ciasta z kremem, a Czekoladowe megamuffiny zamiast w rozdziale Ciastka i muffiny - w Czekoladzie itp.;
      - brak informacji o tym, jak wypieki powinny wyglądać po upieczeniu, np. „piec do złotego koloru” lub „ciastka będą miały ciągnącą konsystencję” – dużą rolę odgrywają zdjęcia, ale nie mogą one całkiem zastępować przepisu pisanego;
      - w niektórych przepisach brakuje informacji o tym, jak przygotować blaszkę (np. Sernik Cherry);
      - przepisy nierówne – jedne opisane dokładnie, w innych brakuje wielu wskazówek;
      - czasem przepis jest mniej precyzyjny niż ten sam przepis podany na stronie kuchnialidla.pl (w wersji pisanej i jako filmik) oraz nie uwzględnia komentarzy użytkowników, które często wnoszą istotne poprawki, a przecież można było wykorzystać "redakcję" użytkowników przygotowując książkę.

      PRZEPISY

      1. Puszysty placek borówkowy

      2. Crumble z serkiem mascarpone i malinami

      3. Chrupiące ciasto z truskawkami

      4. Drożdżowy placek z rabarbarem i truskawkami

      5. Sernik cherry
      Smaczny sernik w tradycyjnym stylu, czyli niezbyt słodki, delikatny, do tego kruchy spód (tradycyjny z kruchego ciasta, a nie na ciasteczkach), kwaskowe wiśnie, pianka i kruszonka.
      Moje uzupełnienie: składniki na ciasto - zimne, składniki na masę - w temperaturze pokojowej; pianę ubiłam, jak bezę (czyli najpierw same białka, potem powoli cukier); ciasto przed włożeniem do lodówki owinąć folią spożywczą; jajka z cukrami (w masie) ubijamy na jasną, puszystą masę; studzić w uchylonym piekarniku, a potem schłodzić w lodówce (będzie się lepiej kroił). Podano, że to blaszka na 8 porcji, co jest raczej pomyłką, chyba że to porcje dla olbrzymów. Taka blacha spokojnie wystarczy na dwa razy tyle, albo i więcej. Zamiast cukru wanilinowego użyłam cukru z wanilią.

      Sernik Cherry

      6. Placek ze śliwkami i bezą
      Pyszne półkruche ciasto ze śliwkami, delikatnie oprószone cynamonem, z bezą i kruszonką. Użyłam mniejszej blaszki (25x35 cm), ciasto przygotowałam z użyciem miksera ręcznego (również tam, gdzie było napisane, aby "wymieszać" robiłam to mikserem; ciasta na kruszonkę odłożyłam dwie spore garście, zamiast jednej. Polecam :)

      Placek_ze_liwkami_i_bez

      7. Pyszne ciasto gryczane

      8. Ciasto kokosowo-ananasowe

      9. Baklava

      10. Tarteletki owocowe z kremem cytrynowym

      11. Tarta cytrynowa

      12. Tarta czekoladowa z dżemem z czarnej porzeczki

      13. Słoneczna tarta brzoskwiniowa
      Tarta bardzo ładnie się prezentuje, niestety smak jest dość „blady” i bez wyrazu (może będzie inaczej ze świeżymi brzoskwiniami zamiast tych z puszki?).
      Moje uzupełnienie: składniki na kruchy spód powinny być zimne.
      Nie wiadomo, czy spód po podpieczeniu studzimy? (ja ostudziłam)
      Masa waniliowa – nazwa „masa” może być myląca, bo mnie kojarzy się z czymś gęstszym, a wychodzi bardzo rzadka, wodnista – chyba, że za krótko miksowałam? Ale w przepisie napisano tylko: „Wszystkie składniki razem miksujemy”, bez sprecyzowania, czy długo, czy krótko i jaką ta masa powinna przybrać konsystencję. Co to znaczy „niewielka ilość cukru pudru”? – dałam dwie łyżeczki. Po 35 minutach masa była nadal płynna, a w dodatku trochę wylało się z foremki. Zakładam, że tartę należy piec, aż masa się zetnie, więc piekłam dalej (w przepisie jest podany tylko czas), ostatecznie dwa razy dłużej, niż podano w przepisie. Na koniec w cieście zrobił się lekki zakalec, a rozlana masa przylepiła ciasto do foremki i nie mogłam go wyjąć, choć specjalnie piekłam z foremce z wyjmowanym dnem, żeby ładnie ją podać. Nie jestem pewna, czy masa przelała się górą, czy dołem – przez nakłucia w cieście, które trzeba było zrobić?

      Tarta brzoskwiniowa

      14. Czekoladowe megamuffiny z kremem czekoladowo-orzechowym

      15. Muffiny bananowe z czekoladą

      16. Włoskie ciasteczka cantuccini

      17. Ciasteczka czekoladowe z żurawinami i orzechami włoskimi

      18. Florentynki migdałowe

      19. Amaretti z ganaszem czekoladowym

      20. Ptysie z kremem śmietankowo-waniliowym i malinami

      21. Sycylijskie cannoli

      22. Duet kokosanek
      Słodkie, kokosowe ciastka, miękkie, „lekkie”, rumiane z wierzchu, a od spodu i w środku białe jak chmurka. Bardziej smakowała nam wersja bez czekolady.
      Prosty przepis, niewymagający nawet wyjmowania miksera. Brak informacji o wielkości białek (lepiej byłoby podać w gramach moim zdaniem, bo jajko jajku nierówne). Wystudzona masa mocno zgęstniała i nie dało się jej wycisnąć z rękawa cukierniczego, dlatego przełożyłam ją z powrotem do miski i formowałam kulki rękami zwilżonymi wodą. Kwestia „worka cukierniczego” również nie jest tu wyjaśniona – czy używa się go z jakąś końcówką, a jeśli nie, to jaką średnicę powinien mieć otwór (nawet w przybliżeniu) oraz jaki kształt i wielkość nadawać ciastkom – tego oczywiście można się domyślić po zdjęciach, ale w przepisie powinno być to uwzględnione.

      Duet kokosanek

      23. Bezowa niespodzianka

      24. Przysmak z Saragossy

      25. Francuskie brioche z czekoladą

      26. Dacquoise orzechowo-truskawkowy

      27. Tort z owocami i bitą śmietaną

      28. Minitorcik migdałowy "Paris"

      29. Letnia karpatka z bitą śmietaną i borówkami

      30. Torcik jogurtowo-owocowy

      31. Kremówki

      32. Torcik bezowy z owocami

      33. Sernik

      34. Baba wielkanocna

      35. Mazurek czekoladowy
      Bardzo dobry, czekoladowy przełamany dżemem porzeczkowym. Dla mnie to jednak nie „mazurek” a torcik czekoladowy (kwestia nazewnictwa).
      W przygotowaniu prosty, nie sprawiał problemów. Blaszka – chodzi o blachę piekarnikową (taką dużą, jaka jest fabrycznie dołączona do piekarnika). Nie podano ilości dżemu – sugeruję dodać co najmniej dużą łyżkę, tak by warstwa nie była za cienka (torcik jest mocno czekoladowy i to przełamanie nutą porzeczki powinno być dobrze wyczuwalne). Warstwy ganaszu są cienkie (dobrze widać to na zdjęciach). Aby polewa równomiernie pokryła ciasto również na bokach, proponuję po schłodzeniu ciasta w lodówce, obkroić je do wyrównania. Przechowujemy w lodówce.

      Mazurek czekoladowy

      36. Wielkanocne baby ponczowe

      37. Makowiec drożdżowy

      38. Sernik cytrynowy na zimno

      39. Makowiec na kruchym spodzie z bezą i maślaną kruszonką

      40. Mazurek pomarańczowy
      Smaczny, z masą marcepanową na brzegach.
      Konfitury pomarańczowej wychodzi baaardzo dużo – po nałożeniu na mazurek grubej warstwy, zdołałam jeszcze zapełnić po brzegi dwa słoiki. Jeśli nie zależy wam na robieniu zapasów, to dwie (góra trzy) pomarańcze w zupełności wystarczą. Nie napisano, czy ciasto po podpieczeniu trzeba ostudzić, czy też rozetkę nakładamy na ciepłe ciasto? Rozetka – czyli ozdoba wykonana na podpieczonym cieście, przy brzegach. Masę marcepanową proponuję rozetrzeć z resztą składników widelcem, a potem ewentualnie poprawić mikserem.

      Mazurek pomarańczowy

      41. Czekolada na dwa sposoby

      42. Rolada czekoladowa z musem kawowo-rumowym

      43. Suflet czekoladowy

      44. Czekoladowy sen

      45. Brownie z orzechami

      46. Mus malinowo-czekoladowy

      47. Czekoladowe naleśniki z bananami

      48. Gofry czekoladowe z kremem orzechowym i bananami

      49. Gorąca czekolada do picia
      Bardzo słodka, wręcz ulepek i mało przypominała czekoladę. Wolę tradycyjną gorącą czekoladę – taką na bazie dobrej jakości, gorzkiej czekolady, a nie smakowej, która zawiera zaledwie 30-40% kakao (polecam przepis bazowy na gorącą czekoladę).
      Szybka w przygotowaniu, prosta.
      Moja porada: do szklanek/kubków nalewać przez sitko, żeby pozbyć się ewentualnych grudek z czekolady lub kożucha.
      A propos czekolady użytej w przepisie: podano „czekolada kawowo-śmietankowa”, natomiast w Lidlu sprzedawana jest kawowo-śmietankowa z białą czekoladą (podobnie z resztą, jak w innych sklepach – to jest dwuwarstwowa czekolada: z częścią ciemną i białą, jak kawa z mlekiem) – takiej użyłam w całości, a po spróbowaniu napoju, zaczęłam zastanawiać się, czy może chodziło o użycie tylko części ciemnej? To byłoby trudniejsze w wykonaniu, ale miałoby więcej sensu, jeśli chodzi o smak.

      Gorąca czekolada

      50. Domowe lody truskawkowo-jogurtowe na trzy sposoby

      51. Lody smażone z sosem wiśniowo-imbirowym

      52. Borówkowe semifreddo

      53. Parfait waniliowe z malinami

      54. Trufelki migdałowe

      55. Trufle czekoladowo-malinowe na patyczkach

      56. Francuskie naleśniki crepes Suzette z pomarańczami

      57. Puszysty omlet z owocami

      58. Pampuchy drożdżowe

      59. Ryż zapiekany z jabłkami i cynamonem

      60. Racuchy z karmelizowaną gruszką

      61. Amerykańskie naleśniki

      62. Knedle ze śliwkami

      63. Wiśniowe sushi

      64. Sałatka fitness

      65. Koktajl waniliowo-malinowy z bazylią

      66. Arbuzowe szaleństwo

      67. Orzeźwiający koktajl arbuzowo-melonowy

      68. Grillowane szaszłyki z owoców

      69. Kisiel z owoców lasu

      70. Gruszki karmelizowane pod chrupiącą owsianą kruszonką

      71. Jabłka zapiekane z żurawinami

      72. Aromatyczna konfitura pomarańczowa

      73. Konfitura cytrynowa

      74. Aromatyczna jabłkowa konfitura

      75. Powidła śliwkowe z nutą pomarańczy i cynamonu

      76. Mus jabłkowy z cząstkami jabłek do szarlotki

      77. Panna cotta waniliowa

      78. Flan "Valencia"

      79. Tiramisu na dwa sposoby

      80. Winna gruszka zapiekana w cieście francuskim

      81. Francuskie rurki z kremem

      82. Ptysiowa piramida croquembouche

      83. Eklery kawowe

      84. Włoski deser "Fragola"

      85. Strudel jabłkowy z lodami śmietankowymi i sosem waniliowym

      86. Chrusty

      87. Rogaliki z makiem

      88. Keks świąteczny

      89. Świąteczny makowiec z jabłkami
      Pyszny makowiec – wilgotny (taki, jak lubię), z bakaliami i super kruszonką z orzechów laskowych. Sprawdzi się nie tylko na świątecznym stole, ale też przy każdej innej okazji.
      Moje uzupełnienie: masło i żółtka do kruszonki powinny być zimne; pozostałą ¼ kruszonki odstawiamy do lodówki na czas przygotowania masy makowej; masło do masy makowej studzimy. Jabłka – w przepisie podano, że 5 średnich jabłek to około 400g, tymczasem kupiłam 5 średnich/niewielkich jabłek Boskoop, które ważyły 900g (dodałam ostatecznie 3 jabłka = 500g); a może była to waga po obraniu i wydrążeniu? Nie podano jakich jabłek należy użyć, dodałam kwaśne.

      Makowiec z jabłkami

      90. Ciasteczka cynamonowe

      91. Piernik świąteczny

      92. Tort migdałowo-miodowy z suszonymi żurawinami

      93. Pierniczki świąteczne

      94. Sernik piernikowy

      95. Sylwestrowe lane chrusty

      96. Kugle kaszubskie w cieście drożdżowym

      97. Kujawski drożdżowy placek maślany

      98. Pączki z powidłami z Doliny Dolnej Wisły

      99. Białostocki sękacz na blaszce

      100. Śląskie kołoczki

      101. Drożdżowe paluchy z serem

      102. Chleb pszenny

      103. Bułeczki pszenno-owsiane

      104. Bułeczki angielskie z konfiturą

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Cukiernia Lidla. Przepisy mistrza Pawła Małeckiego”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ilenia
      Czas publikacji:
      wtorek, 07 kwietnia 2015 16:28
  • środa, 01 kwietnia 2015
    • Jak usunąć kamień z czajnika

      Nasz czajnik pokrywa się warstwą kamienia w tempie ekspresowym, dlatego trzeba było znaleźć łatwy sposób na jego czyszczenie. Z wypróbowanych przeze mnie metod, tę polecam najbardziej.

      czajnik przed i po

      Czajnik napełniamy wodą, wsypujemy kwasek cytrynowy (ja daję około 3 łyżki, bo nasz czajnik jest sporych rozmiarów), zagotowujemy, odstawiamy do ostygnięcia (mniej więcej na godzinę), wylewamy brudną wodę, a następnie dokładnie płuczemy czajnik. Ja jeszcze dodatkowo robię jedno gotowanie wody z kranu do wylania, żeby na pewno pozbyć się resztek kwasku.

      A tutaj foto-relacja z ostatniego odkamieniania:

      1. PRZED: na zdjęciu widać pływające kawałki kamienia

      czajnik przed

       

      2. PRZED: na zdjęciu widać kamień, który osadził się na dnie i ściankach

      czajnik przed

       

      3. PO: czyściutki czajnik po wyczyszczeniu kwaskiem cytrynowym :)

      czajnik po

       

       

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ilenia
      Czas publikacji:
      środa, 01 kwietnia 2015 18:32

Wyszukiwarka

Autorzy

Kanał informacyjny


Reklama

egrosmiejsce na reklamę



Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Top Blogi


Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Tasty Query - recipe search engine


zBLOGowani.pl