|
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Tutaj zaglądam
Tagi
![]() |
sobota, 13 sierpnia 2011
Króciutka relacja z króciutkiego pobytu na działce :) W dzisiejsze deszczowe przedpołudnie w okolicach Jońca poprawialiśmy sobie nastrój miejscowym twarogiem z miodem z okolicznych pasiek. Do tego trochę malin z miejscowych krzaczków (świeżutkie, wszystkie do zjedzenia, bez grama pleśni czy innych zgnilizn - co niestety zdarzało mi się często przy zakupach warszawskich w tym sezonie) - wszystko zakupione na targu w Jońcu. Pycha!
A to fragmenty skalniaka taty (popołudniu przestało padać):
I skalniakowa bazylia:
sobota, 06 sierpnia 2011
Pyszny torcik chrupiąco-ciągnący. Przepis znaleziony w gazetce "Ciasta na stół" (nr 4/78/2011), jego autorką jest Magdalena Tabaczyk z Barwina, a w gazetce zamieszczony był pod nazwą "Szwedzki chrupki tort migdałowy". Jeśli ktoś z Was wie czy w Szwecji jest faktycznie popularny, to dajcie znać :)
Składniki na spód: 4 białka Składniki na krem i przełożenie: 200 ml śmietany kremówki Składniki na polewę: 100 g gorzkiej czekolady Spód: białka ubić na sztywną pianę, pod koniec dodając po trochu cukier. Następnie dodać zmielone migdały i mąkę ziemniaczaną i dokładnie wymieszać na niskich obrotach. Krem: śmietanę dokładnie wymieszać z cukrem i żółtkami i gotować na małym ogniu mieszając aż zgęstnieje (jak budyń). Ostudzić, a następnie zmiksować z masłem i schłodzić w lodówce (po dodaniu masła masa zrobiła się dość rzadka, ale w lodówce wszystko ładnie zgęstniało na krem). Karmelki zemleć w robocie na drobinki/pyłek. Przygotowanie: na talerzu ułożyć kolejno 1 blat bezowy, krem, karmelki, drugi blat, krem, karmelki, trzeci blat, krem, karmelki. Schłodzić w lodówce. Polewa: czekoladę rozpuścić ze śmietaną i rozsmarować na schłodzonym torciku. Posypać zmiksowanymi karmelkami i ponownie schłodzić przez kilka godzin. Smacznego!
sobota, 30 lipca 2011
Pięknie się prezentuje i jest pyszna - czyli w sam raz na każdą imprezę :) Warto mieć do niej specjalną miskę - przezroczystą i z prostymi ściankami (jak na zdjęciu) - wtedy wszystkie warstwy są równe, a całość bardzo ładnie, kolorowo wygląda.
Składniki: cebulka konserwowa Wszystkie składniki układać kolejno warstwami w misce. Po nałożeniu na talerz wymieszać. Składniki dodajemy "na oko" - tak, żeby wszystkiego było po równo. Smacznego!
niedziela, 17 lipca 2011
... czyli bezy kofi-tofi wg Nigelli Lawson. Przepis zaczerpnięty z "Kuchni" - już na stałe wejdzie do naszego domowego menu. Bezy są po prostu przepyszne! W naszej wersji musiałam zamienić kilka składników i tak też podaję przepis poniżej. To dopiero pierwszy przepis, który wypróbowuję z tej książki, ale jest dobrą zapowiedzią tego, co może być dalej :)
Na bezy (około 8-10 sztuk): 200 g drobnego cukru do wypieków Na sos: 1 łyżka masła Na nadzienie: 600 ml śmietany kremówki Piekarnik rozgrzać do 140oC. W misce wymieszać sypkie składniki na bezy i odstawić na bok. Białka ubić, aż piana stężeje i będzie tworzyć delikatne wierzchołki. Do takiej piany dodawać po łyżce sypkie (wymieszane) składniki - ubijać aż będzie gładka i błyszcząca. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i nakładać porcje bezy (2 czubate łyżeczki). Wierzchołki można wzburzyć, żeby miały ciekawszy kształt. Piec przez 45 minut. Po tym czasie wyjąć blachę z piekarnika i zostawić całość do ostygnięcia (nie zdejmować z blachy). Sos: w rondelku roztopić masło z syropem i cukrem na małym ogniu, mieszając rondelkiem od czasu do czasu. Doprowadzić do wrzenia i gotować 2 minuty. Zdjąć z ognia i trzepaczką wmieszać śmietanę i likier. Odstawić do ostygnięcia. Śmietanę ubić na gęsto (ale nie na sztywno) tuż przed podaniem. Wykończenie: w bezach wyciąć od góry "czapeczki", nadziać śmietaną, przykryć z powrotem, polać sosem. Bezy są dość delikatne, ale nawet jeśli się pokruszą, nie należy się przejmować. Sos i bezy można spokojnie przygotować dzień wcześniej, wtedy sos należy przechować w lodówce (ale przed podaniem wyjąć go wcześniej, żeby osiągnął temperaturę pokojową), a bezy w szczelnym pojemniku. Smacznego!
sobota, 16 lipca 2011
Sernik nowojorski wg jednego z wielu przepisów krążących w Sieci. Takie serniki pieczone w kąpieli wodnej bardzo mi smakują - są delikatne, kremowe, rozpływają się w ustach. Najlepiej przygotować taki sernik wieczór wcześniej, żeby mógł odleżeć przez noc w lodówce. Znalazłam go na blogu mojewypieki.blox.pl - tam Was odsyłam po przepis - a oryginał znajdziecie na stronie BBC GoodFood. Ja użyłam twarogu mielonego Piątnica, bo nie mogłam dostać Philadephii, wyszedł znakomity. Smacznego!
sobota, 09 lipca 2011
Doskonała na cieplejsze dni. A ponieważ dzisiaj pierwszy raz od chyba tygodnia przestało lać i wyszło słońce, więc trzeba było to uczcić :) Przepis zobaczyłam jakiś rok temu w tv - w serii krótkich filmików MK Cafe emitowanych między reklamami. Kawę można przyrządzić z mlekiem (wersja ciut mniej kaloryczna, bardziej przypominająca napój) lub z lodami waniliowymi/kawowymi (im więcej lodów, tym bardziej przypomina shake'a, robi się gęstsza, ale też bardziej kaloryczna). Mniam... :)
Składniki (na 2 większe porcje lub 3 mniejsze): świeżo zaparzona kawa (u nas z ekspresu ciśnieniowego - 2 porcje) Do blendera wrzucamy kostki lodu, zalewamy je świeżo zaparzoną, gorącą kawą, dodajemy lody i miksujemy. Nie ma konieczności dosładzania, jeśli dajemy lody (one są już wystarczająco słodkie). Można zmieniać proporcje w zależności od upodobań :) Smacznego!
wtorek, 28 czerwca 2011
Pierwsze podejście do tego ciasta wszyscy uznali za udane :)
Składniki na ciasto: 1-1 1/4 szklanki mąki Masa agrestowa: 750 g agrestu Beza: 3 białka Zagnieść kruche ciasto z podanych składników, zawinąć je w folię spożywczą i wstawić do lodówki na 20 minut. Po ochłodzeniu rozwałkować i wyłożyć nim okrągłą formę do tarty o średnicy 28 cm, nakłuć widelcem i odstawić do lodówki (na czas rozgrzewania piekarnika). Masa: agrest sparzyć , obrać z szypułek, pokroić na połówki i podsmażyć z cukrem, a następnie zmiksować. Mąkę ziemniaczaną rozpuścić w wodzie, dodać do agrestu i zagotować. Beza: białka ubić na sztywno, pod koniec dodając cukier małymi porcjami. Tak przygotowaną pianę wyłożyć na agrest. Całość zapiec na złoty kolor (około 30 minut). Smacznego!
piątek, 10 czerwca 2011
Przygotowana na kruchym spodzie wg przepisu Michel'a Roux (Ciasta pikantne i słodkie). Wyśmienita na lato, nie za słodka, z podanej ilości starcza jednak tylko po kawałku na 6 osób :(
Składniki na ciasto kruche: 130 g mąki tortowej Pozostałe: około 500 ml śmietany kremówki Surowe ciasto dobrze jest przygotować sobie dzień wcześniej. Śmietanę ubić mikserem razem z cukrem pudrem na gęstą masę. Wyłożyć na ostudzone ciasto, na wierzch ułożyć umyte truskawki. Smacznego!
sobota, 28 maja 2011
Pieczone przez nas (a raczej przez Dżoanę) po raz drugi. Ciasto nazwane przez rodziców "dobre, ale..."... hmm wg mnie niczego mu nie brakuje, ALE przecież każdy ma inny gust :)
Składniki na kruchy spód: 150g mąki pszennej Składniki na nadzienie: 500g rabarbaru Składniki na kruszonkę: 150g mąki pszennej Formę (u nas okrągła o średnicy 28 cm) posmarować masłem lub odrobiną oleju i wyłożyć papierem do pieczenia. Do miski przesiać mąki, dodać cukier, masło w kawałkach i jajko. Rozetrzeć masło z pozostałymi składnikami palcami, a następnie szybko zagnieść gładkie ciasto. Wyłożyć nim dno i część boków formy. Spód nakłuć widelcem i wstawić całość do lodówki. Ciasto piec przez około 25 minut (na bladozłoty kolor). Po tym czasie ciasto wyjąć z piekarnika, a temperaturę zwiększyć do 180oC. Rabarbar oczyścić i pokroić na mniejsze (1-2 cm) kawałki, a następnie wymieszać z cukrami i dżemem. Tak przygotowane nadzienie wyłożyć na podpieczone ciasto. Kruszonka: Całość wstawić do piekarnika na 35-40 minut (piec na złoty kolor). Smacznego!
poniedziałek, 21 lutego 2011
Właśnie cierpię z powodu łakomstwa - postanowiłam zrobić sobie trufle z migdałami, wsunęłam 3, po czym jak zwykle okazało się, że jednak jestem nadal na nie uczulona ;) Za to przypomniało mi to, że miałam wstawić przepis na tartę migdałową, którą raczyliśmy się już drugi raz w ostatnim czasie (na marginesie - uczulają mnie tylko produkty surowe, tak więc ciasta pieczone mogę ze spokojem konsumować).
Składniki na ciasto: Wszystkie składniki umieścić w misce i wyrobić na gładką masę. Przykryć folią spożywczą i odstawić na 30 minut. Składniki na nadzienie: W misce roztrzepać jajka. Dodać cukier, cynamon i skórkę cytrynową. Ubić na puszystą masę. Dodać mielone migdały i dokładnie wymieszać. Ciasto rozwałkować na grubość 3 mm i wyłożyć nim formę do tarty o średnicy 22 cm (posmarowaną masłem). Na ciasto wylać masę i wyrównać. Piec w piekarniku nagrzanym do 180oC przez około 40 minut (aż wierzch się zrumieni). Ja piekłam z termoobiegiem na 160oC dokładnie 40 minut. Ciasto wystudzić i przed podaniem oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!
|